niedziela, 20 kwietnia 2014

ZUS - Czy OFE i nadchodzący koniec hossy a może i nawet GPW jaką znamy?

... dwie strony tego samego równania.


Szanowni,

Kilka faktów: 

Od 1 kwietnia Polacy mają możliwość deklaracji czy chcą być w OFE czy też w ZUS.
Od 1 kwietnia, przez pierwszych 11 dni - napłynęło 18,5 tys wniosków o przypisanie do OFE.
Termin składania wniosków mija 31 lipca.
Zgodnie z prostą proporcją- jeśli wnioski będą napływały w takim tempie lub mniejszym (bo reklama przecież jest zakazana .. )  to z upływem terminu deklarację złoży około 201 tys uprawnionych ku temu Polaków.
Powyższe, w obliczu 14 mln obecnie zrzeszonych w OFE stanowi .. uwaga.. siedzicie.. na pewno siedzicie ? ... 1,44%

Przewidywania: 

Istnieje poważne ryzyko że przy takiej ilości klientów- OFE jako instytucje stracą racje bytu w długim terminie.
Istnieje poważne ryzyko że w konsekwencji straci pracę - stopniowo - wiele osób dotychcczas zarządzających naszymi oszczędnościami - zaludnią rynek bezrobotnych.
Istnieje również poważne ryzyko wpływu na to co będzie się działo na GPW.

W tym momencie - PAUZA.
Czytuję regularnie blog Pana Wojciecha Białka i jego ostatni wpis wspomina o dużych nadchodzących problemach na GPW i końcu hossy - nawet w okolicach lipca. Poprzedni - wyliczanej nieco inaczej- w okolicach maja lub sierpnia.
Prognozowanie na cyklach nie jest nauką dokładną co do dnia - ale jak widać wiele momentów prognozowanych - nakłada się właśnie na czas gdy Polacy wybierają co dalej z OFE.
Najpewniej jest to zbieg okoliczności ..
Niemniej, jeśli on wystąpi - to możemy przewidywać osłabienie giełdy nie tylko OFE, ale też czynnikami makro.

link do wpisu: http://wojciechbialek.blox.pl/2014/04/Ile-trwa-hossa-po-cyklicznym-dolku-CPI.html

Jasno i bez ogródek: 

Szanowni, naturalnie samo OFE - nie uszkodzi, czy raczej nie powinno uszkodzić poważnie giełdy.
Wedle samej giełdy, udział OFE w inwestycjach wynosiło blisko 7%.

Wykres:


Niemniej, mieć 7% - i nie mieć go ..
Obroty OFE to również szansa i przyczynek do lepszego działania GPW jako takiego gdyż wiążą się z rekomendacjami firm, pomocy zarządom w prowadzeniu biznesów, doradztwie, dofinansowywaniu najdynamiczniej rozwijających się przedsiębiorstw.
Co więcej te około 7% to również dodatkowa płynność na giełdzie- płynność której potrzebują zagraniczni inwestorzy i której poszukują.

OFE nie jest wiec tylko "składowiskiem pieniędzy" - które właśnie uszczupliło się o blisko połowę środków na rzecz rządu RP.
Jest organem doradczym, pomagających firmom - i co ważne pomagającym inwestorom indywidualnym w doborze spółki - jeśli OFE jest w akcjonariacie spółka momentalnie zyskuje na postrzeganiu jako bezpieczna.

Przyszłość

Szanowni, co do mnie osobiście,  to zgodnie z wpisem na początku roku - nie dokładam do giełdy a jedynie reinwestuję to co już się na niej znajduje.
Czy będzie bessa - TAK, BĘDZIE!
Kiedy? ... kiedyś na pewno - dokładnej daty naturalnie nie da się przewidzieć.
Naturalnie nie wiemy też z jaką siłą uderzy i w jakie spółki najszybciej.

.. może wiec rozsądną strategią będzie po prostu "skoszenie" dywidend i szybka sprzedaż - lub przynajmniej ustawienie stop losów na tyle wysoko by zagarnąć możliwie najwięcej z wypracowanych zysków ?

Ciekaw jestem waszej opinii.
Zapraszam do rozmowy

Z poważaniem

Michał Sankowski

PS: Jeśli powyższy wpis przypadł Ci do gustu drogi czytelniku- zapraszam do zagłosowania na ten blog w konkursie Money.pl - Link

sobota, 19 kwietnia 2014

Wielkanocne: Happy !!!!

Szanowni,

Może to niekonwencjonalne, może niespotykane, może dziwne ale... wraz z najlepszymi życzeniami wielkanocnymi przesyłam wybraną składankę pozytywnych HAPPY - z kilku zakątków świata :)

Stay hungry, stay foolish, stay HAPPY and have faith - no matter what happens!










Z Serdecznymi pozdrowieniami, kciukiem w górze i .. z poważaniem dla Szanownych !

Michał Sankowski

PS: Jeśli powyższy wpis przypadł Ci do gustu drogi czytelniku- zapraszam do zagłosowania na ten blog w konkursie Money.pl - Link

czwartek, 17 kwietnia 2014

.. o rynku Catalyst z ekspertem w temacie i przedstawicielem rynku!

... Panem Robertem Kwiatkowskim, vce-dyrektorem Działu Rozwoju Sieci Biznesowej Pionu Rozwoju Rynku na GPW


Szanowni, 

Dziś wywiad wyjątkowy,  wywiad który może wiele zmienić w stanie wiedzy nas wszystkich.
Dziś, mam przyjemność rozmawiać z Panem Robertem Kwiatkowskim reprezentującym Rynek Catalyst. 
Dziękuję za przyjęcie zaproszenia i udział w tej dyskusji.
Jestem pewien że jest ona ważna dla wielu osób poszukujących stabilnego narzędzia do inwestycji, z dobrymi gwarantowanymi zyskami i bezpiecznego na tyle, aby można było weń zainwestować oszczędności rodzinne.
Większość inwestorów indywidualnych – myśląc o jakiejkolwiek inwestycji, myśli o kwotach 5, 10, 20 tys. zł
Obligacje korporacyjne zdają się być pod tym kątem idealnym rozwiązaniem.

Niestety, jednocześnie, wśród inwestorów krąży sporo różnych, czasem dość kontrowersyjnych opinii na temat rynku Catalyst i czas nadszedł aby udać się do źródła i wyprostować niektóre błądzące wątki.

Zacznijmy od rynku akcyjnego i jego perspektyw w tym roku i w przyszłym.
Zaczyna się pojawiać wiele komentarzy mówiących o nadchodzącej bessie – za pół roku, za rok, lub dopiero gdy zaczną wzrastać stopy procentowe. 
Inwestorzy indywidualni w swej świadomości zazwyczaj mają wybór pomiędzy lokatą a akcjami jako możliwościami inwestycyjnymi.
Stąd gdy na rynku pojawia cię coś – co nosi nazwę obligacji i daje np.: 9% oprocentowanie zainteresowanie jest spore.

Czy obserwujecie Państwo to zainteresowanie w postaci wzmożonego zainteresowania rynkiem Catalyst?

R.K: Od początku uruchomienia rynku Catalyst, czyli od 2009 r. wyraźnie obserwujemy wzrost zainteresowanie emisją obligacji. 
Świadczy o tym wartość emisji notowanych na Catalyst. 
Z każdym rokiem rośnie też liczba emitentów (wykresy poniżej).







W 2013 r. na rynku Catalyst zadebiutowały obligacje o łącznej wartości 4.379 mln zł, a tylko w tym roku pojawiło się już 20 nowych emitentów, a łączna wartość tegorocznych emisji wyniosła ponad 1,2 mld zł .

Wzrost zainteresowania emisją na Catalyst nie dziwi, bo coraz więcej firm i banków widzi w papierach dłużnych szansę na pozyskanie nowego kapitału jako alternatywy dla innych możliwości zdobycia środków. Zmienia się struktura rynku i struktura finansowania przez podmioty. 
To, co sprzyja rozwojowi tego rynku, to fakt, że objęciem emisji korporacyjnych coraz bardziej zainteresowane są OFE, które nie mogą inwestować np. w obligacje skarbowe.
  
Czy dysponujecie Państwo statystykami pokazującymi podział inwestorów na indywidualnych, instytucjonalnych i zagranicznych – podobnie jak ma to miejsce w przypadku rynku głównego GPW? Jeśli tak, to jakich inwersorów obecnie jest najwięcej?

Niestety, nie posiadamy. 
Przejdźmy do meritum problemu: wśród firm które emitują lub emitowały obligacje korporacyjne było kilka takich które nadszarpnęły zaufanie inwestorów. Czy to częsta sytuacja w skali rynku? Przykładowo – czy było wiele takich firm w tym roku w porównaniu do poprzedniego? Firm które nie wypłacały odsetek lub popadły w upadłość i w konsekwencji nie wypłaciły odsetek inwestorom indywidualnym?

(Wypłatę odsetek obsługuje Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, dlatego w sprawie tych danych prosimy o kontakt z KDPW).

Mam wrażenie że w przypadku obligacji, inwestor indywidualny jest niejako na końcu „kolejki” po odsetki czy odzyskanie kapitału w przypadku upadłości firmy.
Czy tak jest w istocie – czy inwestorzy instytucjonalni mają silniejszą pozycję czy też panuje równość w tym względzie?

Nie, wszyscy obligatariusze mają równe prawa w przypadku upadku emitenta obligacji.

Jaka jest maksymalna możliwa strata i maksymalny zysk do osiągnięcia na obligacjach korporacyjnych?
Należy pamiętać, że inwestowanie zawsze wiąże się ryzykiem. Zarobić można na odsetkach i ewentualnym wzroście wartości rynkowej obligacji, ale nie ma tu aż tak dużej zmiany wartości jak w przypadku zmian w kursach akcji.

Naturalnie, jak każda inwestycja i ta jest obarczona ryzykiem. W jaki sposób dobrać właściwą firmę w ramach Catalyst? Czym się kierować aby zmaksymalizować zysk i zminimalizować ryzyko?

Historią spółki (najlepiej jak jest już notowana na rynku akcji GPW), zrozumieniem jej biznesu, zdrowymi wskaźnikami finansowymi oraz stabilnością finansową.

Nadchodzą czasy w których możemy spodziewać się dramatycznych i szybkich zmian.
Nie zawsze możemy powiedzieć że nasze wybory przyniosą zyski.
Czy z Państwa doświadczenia i obserwacji – na Catalyst możliwe jest przewidzenie nadchodzących problemów i stosowna reakcja – np. odsprzedaż obligacji?
Jakich oznak czy wskaźników powinien wypatrywać inwestor?

Ciężko jest przewidywać, co się wydarzy. Należy czytać ze zrozumieniem komunikaty przekazywane na rynek.

Każdy rynek „porusza się w cyklach” gospodarczych i koniunkturalnych.
Który moment na inwestycje jest najlepszy z punktu widzenia makroekonomii i globalnych wskaźników- który zaś jest przede dniem początków strat ?

Kupować gdy jest tanio, sprzedawać gdy jest drogo. Najlepsza zasada.

Na koniec, ostatnie kluczowe pytanie. Z Pana doświadczenia, prosto z serca i szczerze – czy warto inwestować na rynku Catalyst? Czy ta „gra” warta jest ryzyka ?

Jak najbardziej warto inwestować na Catalyst. 
Zresztą ten rok będzie należał do rynku długu i dynamika wzrostu rynku obligacji będzie jeszcze większa niż w 2013 r. oraz w poprzednich latach. 

Oczekujemy dużego zainteresowania przedsiębiorców i sporego napływu środków na ten rynek, co wywoła popyt na obligacje, które dają możliwość uzyskania w miarę stabilnego dochodu przy zachowaniu ograniczonego ryzyka. 
Inwestując w obligacje mamy z góry określony cykl wypłaty odsetek. Dla emitentów korzyści z bycia na Catalyst jest kilka. 
To dostęp do kapitału jako alternatywa dla kredytu, promocja i budowanie wiarygodności na rynku poprzez przestrzeganie obowiązków informacyjnych.

Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi i profesjonalne przygotowanie.

Czytelników zachęcam do odwiedzin na stronach http://gpwcatalyst.pl/

Z poważaniem dla Szanownych

Michał Sankowski

PS: Jeśli powyższy wpis przypadł Ci do gustu drogi czytelniku- zapraszam do zagłosowania na ten blog w konkursie Money.pl - Link

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...