sobota, 28 marca 2015

Profesjonaliści mówią że jest fantastycznie - czyżby zaklinanie rzeczywistości?

Szanowni,

Jak wspominałem kilka razy, regularnie oglądam tworzony przez Analizy.pl i obecnie TVN Biznes i Świat program pod nazwą milion w portfelu.
Program o tyle ciekawy że przedstawiciele największych funduszy inwestycyjnych - dostają wirtualny milion i inwestują go na naszych oczach, z opcją zmiany zawartości swego portfela raz na 3 miesiące.

To, co można odczytać między wierszami w wypowiedziach praktycznie wszystkich inwestorów w programie- w marcu- to nadchodząca wielkimi krokami, silna- a miejscami wręcz szalona - Ho$$$$$$$$$$a :)

Nota bene: zestawienie filmów- pod tym linkiem.

Programowi inwestorzy powołują się na:

  • przyspieszenie PKB polski
  • luzowanie ilościowe w Europie i wzmocnienie PLN 
  • zmniejszenie bezrobocia
  • unijny deszcz dotacji 
  • niskie - wręcz bezprecedensowo niskie stopy procentowe w PL
  • doskonałe wyceny polskich spółek 
  • setki tysięcy aż po miliony złotych zalegających na rachunkach firmowych z którymi nie wiadomo co zrobić i będą inwestowane (zwiększenie produkcji, nowe akwizycje - generalnie więcej pieniędzy na rynku) 
Przebija się również argument że nawet TFI powrócą z inwestycjami z zagranicy na rodzimy rynek, zaś inwestorzy indywidualni wyjmą ostatnie zaskórniaki ze skarpet i rusza hurmem na gmach GPW składać zlecenia. 

.. zastanawiam się czy może ktoś już wysłał maila do TFI i inwestorów indywidualnych.. ?
nie - może to już czas.. :)

.. ale na poważnie, wszystkie powyższe argumenty faktycznie maja miejsce, co kompletnie nie oznacza- że w efekcie ich wystąpienia będziemy mieli hossę. 
Oznacza to jedynie iż spełnione jest wiele warunków, hossie sprzyjających. Kropka.

Przyglądając się ostatnim tygodniom pod kątem zmian na dolarze i jego sile nabywczej w stosunku do innych walut- i w konsekwencji giełd, pokazałem zależność - niemniej zależność chwiejną i oparta na supremacji jednej waluty/ państwa. 

Stąd też zgodnie z moją osobistą opinią- gradacja siły wskaźników o jakich mówimy jest następująca: 
  1. siła nabywcza walut zagranicznych w odniesieniu do PLN (to ta siła i to nabycia zagranicy odpowiadają za wzrosty na GPW- nasz rodzimy kapitał, szczególnie po drenażu OFE, jest w stanie tylko utrzymać trend boczny) 
  2. globalne trendy relacji walutowych i głównych surowców energetycznych - z nich wynikać będzie również ruch m.in na metalach szlachetnych 
  3. globalna polityka stóp procentowych i dodruku pieniądza- szczególnie w odniesieniu do dolara 
  4. lokalne wyniki gospodarek
  5. lokalne uwarunkowania makroekonomiczne jak stopy procentowe i dodruk pieniądza
  6. lokalne wyniki firm. 
Innymi słowy - poszukuję czynników, które nie tyle maja moc wpływu na naszą GPW, ale mają moc decydującą i możliwie najsilniejszą. 

Inwestorzy, w programie Milion w portfelu, w prawie każdej swojej wypowiedzi dodatkowo i niezmiennie - używali zwrotów : ostra selekcja, wycena fundamentalna, odrzucanie najsłabszych firm. 
Pomimo więc przeczuwane, zapowiadanej i wyczekiwanej hossy - pozostają uważni ..

i tej własnie uważności, nam wszystkim życzę. 

Z poważaniem dla Szanownych 

Michał Sankowski 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...