piątek, 15 stycznia 2016

Niedowierzanie ->Szok -> Panika -> ... Kupowanie :) .. i mały nietoperz...

Źródło: Pakamera.pl

.. jak nietoperz
                  - ukryty i trudno dostępny 
                  - bezgłośny 
                  - pewnie wczepiony w przetrwanie 
                  - nasłuchujący ...

.. aby w środku najciemniejszej nocy 
                  - zerwany cynglem szansy - upolować łup. 

Szanowni,

Dzisiejszy wpis będzie krótki.
Żyjemy w czasach terapii szokowej i brutalnej walki interesów - włączającej w wynik "ofiary przypadkowe"

Chwila bieżąca- nie ma znaczenia bez odniesienia do całości.
Całość zaś, to poruszanie się w dość standardowym scenariuszu kolejnych stadiów działania:
1. Niedowierzanie .. że ktoś nie blefuje
2. Szok.. że nie blefował
3. Paniczna i przesadna reakcja - w  odpowiedzi na zdarzenie braku blefu

// Międzyczas - na dwoje babka wróżyła- która wygra siła// - w tym czasie strona szokująca i szokowana idą po rozum do głowy i dogadują kolejne kroki/ lub kontynuują starcie które jest tylko próba sił i strona przegrywająca traci wszystko.

4. Kupowanie- w ramach zasad nowej układanki. czymkolwiek bo ona nie miała być.

Większe szoki- proces bardziej dynamiczny.
Więksi gracze- proces dłuższy gdyż każdy łudzi się że wygra bezapelacyjnie.

Generalnie, zwyczajowa rada jest niezmienna: przetrwać i  uchronić co tylko się da - aby być gotowym na zakupy z nastaniem nowego ładu. 

Powyższe może być jednak realizowane w sposób rożny:
Dla tych żądnych większych emocji- łapanie spadających scyzoryków i gra na spadki.
Dla niezachwianych w przekonaniach - uśrednianie w dół i dokupowanie coraz tańszych walorów po coraz bardziej szalonych uniżonością cenach.
Dla pożądających namacalności - inwestycje rzeczowe np w metale (które najpewniej jeszcze trochę spadną) lub nieruchomości
.. a dla przedsiębiorczych  - inwestycje w cashflow i towar, jako że inflacja przed nami a ta świetnie robi na marże posiadaczom.

Dla jasności przekazu : 

Nie, nie mówię że nie trzeba się martwić.
Może martwić.. to nie jest najlepsze słowo..
Otóż - trzeba obserwować - gdy alarmistyczne komunikaty i atmosfera strachu- już na nikim nie będzie robiła wrażenia i kiedy stanie się czymś w rodzaju chleba powszedniego.
Trzeba wyczekiwać kolejnych tąpnięć i ciosów .. aż się zakończa..

.. wtedy zaś- należało by otrzepać z kurzu dawno zapomnianą nadzieję, i wyjść z nią na spacer pokazując zupełnie nowe możliwości.
.. ale to za chwile.

Na razie trwa szok - i początki paniki.
Na razie się zaczyna .. hang on Ladies and Gentleman - hang on!
... i bądźcie jak nietoperze!

Z poważaniem dla Szanownych

Michał Sankowski



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...