sobota, 19 stycznia 2013

Jak zainwestować 1 tys zł ?

1 tys. zł. - jak efektywnie zainwestować i najszybciej pomnożyć kapitał?


Każdy z nas ma oszczęności, mamy comiesiecznie nieco gotówki którą możemy przeznaczyć na dodatkowe inwestycje, lub zdaża się że mamy dodatkowy dopływ pieniężny.
Sytuacja ze wszech miar pożądana - jasne!

Ważne aby jej nie przejeść, nie skonsumować - albo skonsumować z molżiwie najwiekszym zwrotem na przyszłość.

Wielu z nas słyszało zasadę mówiącą co nastepuje : z zarobionych 100% - 10% odkładaj na "czarną godzinę" lub inwestuj, dalsze 10% przekazuj na cele charytatywne, za resztę płać rachunki i żyj.
Nie do końca sie z nią zgadzam.
Uważam że na powyższe należy nałożyć wiek danej osoby i wynikające z niego potrzeby.

Z wiekiem- zdolność człowieka do zarabiania poprzez podejmowanie nowej pracy i wyzwań , słabnie - rosną zaś koszty stałe.
W związku z tym zdolność finansowa do odkładania i inwestowania kapitału zarobionego- jako procentu pensji równeiż maleje.
Gdy jesteśmy młodzi, możemy bez kłopotu przeznaczyć wiecej niż 10% na inwestycje- po to aby w młodym wieku zbudować silne fundamenty pod strategie procentu składanego na starsze lata.

Innymi słowy, uważam że do około 30 roku życia powinniśmy inwestować, i to możliwie agresywnie około 30% naszych miesiecznych przychodów.
30 lat to moment w którym jestesmy już po studiach, z pewną wypracowaną pozycją zawodową , w okolicach tego wieku mogą pojawić sie dzieci.. wiec koszty stałe rosną.

Stąd uważam że miedzy 30 a około 45 rokiem życia powinniśmy zmniejszyć odkładane środki do około 15% z naszych dochodów.
W późniejszym zaś czasie - dojść do minimum sugerowanego przez wszystkich w postaci około 10% aby podczas emerytury cieszyć sie słońcem Karaibów :)

Zobaczmy jak sprawa prezentuje się na przykładowych danych.

Założenia:


Zakładam że wraz z wiekiem mamy pewien wzrost średnich miesiecznych przychodów- i dalej lekki wzrost w ostatniej fazie utrzymujący sie do emerytury na stabilnym poziomie.
Wynika to z prognozowanych niżów demograficznych- a wiec lepszej wyceny pracy specjalistów z wieloletnim doświadczeniem (młodych na rynku bedzie mało)

Przy tych założeniach - baza jaką zbudowalismy w początkowym agresywnym okresie inwestowania daje nam swoistą trampolinę do silnego wybicia w kolejnych latach.
Zobaczmy: 





W każdym z okresów możemy sobie odpuścić dalsze oszczędzanie - i nie konsumując kapitału, a pobierając jedynie rentę z odsetek- otrzymywać miesiecznie okresloną kwotę pieniędzy. (uwaga - nie uwzględnione podatki)

Wszystko zależy od naszych chęci, dyscypliny w inwestowaniu i pragnienia co do zostawienia po sobie jakiejś kwoty.

Teraz małe ćwiczenie logiczne- nieco survivalowe : nałóżcie proszę na powyższe kwoty, kwotę 35% waszego obecnego miesiecznego przychodu - jaką może- dostaniemy z ZUS...

Jak wyszło porównanie ?
.. sądzę że mamy podobnie zkwaszoną minę :)

Spróbujmy więc odnaleźć sposób by wygenerować te 10% rocznie- shall we?

Pozdrawiam serdecznie

Michał Sankowski




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...