poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Fundusze inwestycyjne - jaki kierunek

Fundusze inwestycyjne: kierunek który zaprocentuje!

Szanowni,

Na wstępie oświadczenie konieczne w momencie pisania o funduszach inwestycyjnych. Nie zachęcam do nich. Uważam że o wiele dynamiczniejszą formą, z lepszą kontrolą nad inwestycja i mniejszymi kosztami stałymi jest giełda.

Niemniej, moją przygodę inwestycyjną sam zaczynałem od funduszy i nadal kilka z nich jest w moim posiadaniu.
Uważam że to doskonały początek aby zrozumieć, i co ważniejsze "poczuć" w jakim kierunku idzie rynek i w co włozyć swoje pieniądze aby zyskać możliwie najwięcej.. długoterminowo.

Słowo "Długoterminowo" przy funduszach w mojej ocenie jest wybitnie istotne.
Jak wiadomo mamy różne podstawowe typy funduszy:  akcyjne, pieniężne, dłużne, czy też mieszane / zrównoważone.

Ważne aby Pamiętać że w zależności od sytuacji rynkowej- różne typy w różny sposób performują - czyli dają różne wyniki.
I tak:
Fundusze akcyjne : zyskują na wzrostach akcji oraz z momencie przewidywanych dużych wypłat dywidend.

Fundusze pieniężne: zyskują na krótko terminowych papierach dłużnych w momencie silnych wahań kursów walut.
Zazwyczaj zyskują w okresach przejściowych pomiędzy koniunkturą dla akcji a obligacji. Zyski z nich płynące nie są duże.. ale są - gdy wszystko wokół traci.

Fundusze dłużne : zyskują na obligacjach i bonach skarbu Państwa. Zazwyczaj zyskują w momentach w których tracą najbardziej fundusze akcyjnej.

Dwie najprostsze strategie inwestowania jakie możemy stosować to :

Zarządzanie zgodnie z konkiuntrurą: oznacza ona trzymanie ręki na pulsie, śledzenie wzrostów na rynku akcji, czy zmian na rynku obligacji i zmiany w alokacji naszych funduszy w ramach portfeli parasolowych .
Strategia ta zakłada ekspozycję na odpowiedni typ funduszy zgodnie z obowiązującym trendem na rynku. Posiadamy fundusze akcji gdy rynek akcji rośnie, zmieniamy na fundusze Pieniężne gdy hossa na akcjach zbliża się do apogeum, zaś gdy stopy procentowe na obligacjach zaczynają się podnosić- zmieniamy na fundusze obligacyjne.

Tylko akcje - nawet w bessie: to podejście mówi że bez względu na sytuację rynkową, co miesiąc przelewamy pewną kwotę na fundusze akcyjne.
Strategia ta zakłada dwa warunki: w długim okresie rynek akcji będzie wchodził na coraz wyższe poziomy, oraz w okresach spadków - mamy okazję do tańszego nabycia jednostek uczestnictwa w funduszach.
Zazwyczaj portfele konstruowane w ten sposób cechują się dużymi wahaniami wartości.

Moim zdaniem najlepszą strategia jaką możemy zastosować jest połączenie obu powyższych dające możliwie maksymalne bezpieczeństwo- połączone z agresją i możliwie największymi zyskami.
Podejście to  zakłada ciągłe, systematyczne inwestowanie na rynku akcji, zaś w momencie nadejścia apogeum na rynku akcji - nowych szczytów, przeniesienie jednostek na których już mamy pewny zarobek do funduszy pieniężnych a dalej obligacyjnych, niemniej cięgle inwestowanie nowego kapitału w akcje.

W ten sposób wraz ze spadającą wartością akcji, za każdym nowym przelewem i zakupem jednostek - zakupimy je taniej, co w momencie nadejścia wzrostów zaprocentuje sporym zyskiem.

Jaka sytuacja makro panuje dziś ? 

Nie będę odkrywczy jeśli powiem że dzisiejsza sytuacja sprzyja funduszom akcyjnym - lub dla mniej agresywnych graczy - jeszcze przez chwilę funduszom pieniężnym.

Stopy procentowe obniżane przez radę polityki pieniężnej, znalazły się na niespotykanych w historii poziomach.
W ślad z nimi podążyło oprocentowanie lokat i bonów skarbowych.
W krótkim okresie duża ilość kapitału zostanie uwolniona z tych instrumentów i zacznie poszukiwać nowych zyskownych przystani.
Oczywistym wyborem będą akcje .. ale ..

Jest jedno ale ..  stad też napisałem o możliwości inwestycji w fundusze pieniężne.
Rynek akcji jest słaby z powodu marnych wyników firm w 2012 roku - spowodowanych kryzysem strefy euro.
Z tego też powodu wiele firm nie wypłaci dywidendy, lub tez wypłaci ja na niskich poziomach.
Kurs akcji wielu spółek szoruje po dnie w odpowiedzi na ich raporty finansowe podsumowujące 2012 rok.

To jest czynnik ryzyka.
Czynnik nadziei- to kapitał poszukujący zysku.. czasem zupełnie ślepy na komunikaty negatywne spółek.

Osobiście uważam że musimy poczekać na rynku akcji do momentu gdy sezon wyników 2012 zostanie zakończony. Wtedy większość inwestorów skupi się na analizie technicznej - i wtedy.. wtedy właśnie zobaczymy porządne wzrosty.
Tyle mojej opinii - jak będzie - czas pokaże.

Niemniej, uważam że warto już dziś, budować sobie silną pozycje na rynku akcji pod przyszłe wzrosty.

Na koniec garść statystyk : w ciągu ostatnich 3 miesięcy najbardziej zyskały (dane za Analizy Online ) :

  • Fundusze akcyjne + 4,78%
  • Fundusze zrównoważone (posiadają element akcyjny) + 2,34%
  • Fundusze Gotówkowe i Pieniężne + 1,15%
  • Fundusze dłużne +0,65%
Dziękuje za zainteresowanie i wasz czas.

Pozdrawiam szanownych 

Michał Sankowski




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...