wtorek, 5 maja 2015

A Ty z daleka, bo tak lepiej I w razie czego nie tracisz nic ...

Szanowni,

Zacznę od pierwszej zwrotki pewnego utworu... która powinna moim zdaniem stać się mottem każdego inwestora:


"Przeżyj to sam" (Lombard) 


Na życie patrzysz bez emocji
Na przekór czasom i ludziom wbrew
Gdziekolwiek jesteś w dzień czy w nocy
Oczyma widza oglądasz grę
Ktoś inny zmienia świat za Ciebie
Nadstawia głowę, podnosi krzyk
A Ty z daleka, bo tak lepiej
I w razie czego nie tracisz nic


.. gdyby ktoś miał ochotę posłuchać całości: Link

Cóż- w drugiej części inwestor przegrywa z emocjami więc nie ma co jej cytować :) 
.. ale ja nie o tym. 

Jeśli popatrzymy na nasz inwestycyjny świat bez emocji możemy zobaczyć w jak ciekawych czasach żyjemy... 

Pisałem ostatnio na temat EBC i tego co i w jakiej kolejności robi oraz kto na tym fakcie będzie zarabiał. 

Pisałem, o mega bańce długu - w jaką obecnie niskie stopy procentowe wpędzają budżety państw, banki (udzielające kredytów) - a wynikowo firmy i konsumentów - czyli wszystkich. Bańce, która pomimo kryzysu lat 2008-2012,  wzrosła- w przeciwieństwie do tego co się mówi i pisze. 

Pisałem o remedium na powyższe - o funduszach - dobrych na bessę, podwyżki stóp procentowych ktróre są praktycznie nieuniknione (wynikowo lokat - które będą miały za zadanie przeciwdziałać inflacji) 

Nie pisałem- ale wspominałem o funduszach surowcowych - które dziś szorują po dnie wycen (szczególnie te polskie), oraz o tych denominowanych w euro- jeśli ktoś che pograć na kursach walut i liczyć na bonus z tej strony. Ten typ funduszy czy inwestycji ma ciekawy zwyczaj osiągania piku- tuż po piku na akcjach, i jednocześnie gdy te - już zaczęły swój rajd ku dołowi.. 

Pisałem również o rynku akcji i fakcie ostatniej fazy hossy na nim, pompowanej - tym razem nie inwestycjami bezpośrednimi przez inwestorów indywidualnych, ale uwaga : inwestorami pośrednimi przez TFI (indywidualnie nie bawią się w konta maklerskie i przesiedli się na TFI - może zrażeni porażkami.. kto wie), oraz pieniędzmi napływającymi do firm i tychże reakcją w postaci buy backów (nie na rynku polskim) 

Pisałem również iż liczymy na wdowi grosz - i na to że cosik nam się uszczknie  bogactwa drukowanego na zachodzie europy (i oby nie była to hiperinflacja), niemniej - iż to uszczknięcie do największych nie będzie należało gdyż Polska, nie jest w gronie największych beneficjentów zysków odsetkowych płynących z EBC. 

A teraz popatrzmy na makro obraz: 

  • Wszyscy drukują - to jak astmatyk z chorym sercem zjadający kanapki z białego pieczywa dwustronnie posmarowane grubą warstwa smalcu 99% tłuszczu - przyjemność.. bardzo krótkoterminowa.
  • Stopy procentowe są poniżej zera- nawet ostatnio doszło to do Polski. 
  • Mamy deflację - i jak to zwykle bywa, rządy które tejże nienawidzą bo ciężej jest im zdzierać z obywatela i obsługiwać dług- kombinują jak wpuścić narody w inflacja- i jak zwykle- prze-regulują gospodarkę gdyż ta nie działa natychmiast po wejściu w życie ustawy- ale potrzebuje czasu .. ale jak ten czas nastanie .. uuuuuuu
  • Mamy wielkich którzy bawią się dolarem, ropą, jak również w chowanego z Arabami .. przegrywając z kretesem.
Z tego całego obrazu przebije i uderza jedna kluczowa rzecz. 
Jesteśmy w wielkiej gra - gdzie gracze w d.. maja fundamenty, analizę techniczną czy jakąkolwiek inną- to są szachy, Szachy w których my inwestorzy nawet nie jesteśmy pionkami - co najwyżej kurzem na szachownicy. 
Zależymy od ruchów wielkich, również kapitał na naszej giełdzie i w ogóle giełdach europy. 

W tej grze - wygra ten który .. nie przegra - czyli nie straci. 
Nie ten który zyska więcej- ten który nie straci. 
Wydaje się tylko tyle- a jednak to aż tyle...

Patrząc więc na życie bez emocji, na przekór czasom i ludziom wbrew - poszukajmy miejsc i narzędzi które w czasie nadchodzącej burzy pozwolą nam .. nie stracić, również nerwów- i być gotowymi na ponowne wejście w rynek  bo okazji po temu będzie aż nadto...

Z poważaniem 

Michał Sankowski 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...