sobota, 30 maja 2015

Wall Street 19- dzień drugi: .. tak właściwie- jedno wielkie pytanie...

Źródło: Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych :link
Szanowni,

Przed przyjazdem na konferencję Wall Street, przyznam że zastanawiałem się czy wśród bankierów, inwestorów, przedstawicieli funduszy mogą występować ludzie których można by określić mianem "antysystemowych"

Człowiek tego pokroju nie "wychwala systemy" finansowego w obecnej formie, nie wspiera go, ale nieustannie prześwietla wyciągając czasem wnioski stojące na wskroś w opozycji do łaskawego poklepywania się po ramionach i mówienia "będzie dobrze".

Obecna konferencja jest pod kątem takich właśnie ludzi dość unikalna w swej wymowie- jeśli tylko umie się czytać między wierszami...

Na wczorajszych wykładach usłyszeliśmy o niechybnym (i to wielokrotna opinia) wzroście stóp procentowych w USA, i dalej w konsekwencji wszędzie.
Zacznie się więc skracanie ilości gotówki wolno przepływającej na rynku i skupianie jej w bankach.

Podczas wczorajszych debat słyszeliśmy też swoiste wymieszanie pewności z drżeniem w głosie co do giełdy polskie i giełd światowych nie wspominając o gospodarce.
Odebrałem komunikat zbliżony do"chcemy wierzyć że będzie dobrze- choć kilka elementów nie pasuje nam do tej układanki.. ale będzie dobrze"
(moja osobista opinia)

Dziś usłyszeliśmy o grze amerykańskich bankierów przeciwko polskim kredytobiorcom (wykład Pana Jacka Maliszewskiego - jeden z lepszych na których byłem ) oraz wprost- o tykającej bombie i zagrożeniu wymuszenia przez banki na swoich klienta przewalutowania z kredytów walutowych na złotowe po najgorszym (najwyższym) możliwym kursie z danej chwili.
Wedle wymowy wykładu - takie ryzyko jest jak najbardziej w zasięgu ręki.

...a potem nastąpiło tąpniecie, trzęsienie ziemi, 7 plag egipskich i tsunami - w jednym. 
na scenę wyszedł nie kto inny jak Max Idzik z firmy Traders Center. 
Ka-boooom Ladies and gentleman! 

Efektem przemowy jaką dał Pan maks była największa ilość ludzi w głębokim szoku jaka widziałem w jednym miejscu w życiu- a trzeba powiedzieć że sala pękała w szwach.

Osobiście ciekawi mnie czy media głównego nurtu odnotują to wydarzenie .. bardzo mnie to ciekawi (stawiam że w nikłym stopniu bo nie pasuje do narracji- ale to moja skromna opinia :)

Cóż zatem takiego powiedział Pan Idzik?
Na bazie trendu 7 letniego, wzbogaconego licznymi dodatkowymi spostrzeżeniami i informacjami wspierającymi tezę, uznał iż we wrześniu 2015 nastąpi bezprecedensowe załamanie na rynkach finansowych, oraz iż nie jest to wynik "swobodnej ręki rynku" ale dokładnie i drobiazgowo zaplanowana i realizowana akcja której początku - preludium do ostatniej uwertury możemy spodziewać się już w ciągu najbliższego miesiąca.

Po słowach Pana Maxa, w piękny słoneczny dzień w prześwietnym hotelu Golębiewski na sali zapanował kolor ..hym- siny z niedowierzania i przerażenia możliwymi konsekwencjami.
Reakcja sądzę że porównywalna z tą prezentowaną przez statystycznego Polaka na informacje że nie dostanie emerytury.
Powietrze zaczęło wibrować od drżących oddechów, zdenerwowane spojrzenia omiatały rozbieganym wzrokiem salę i ponownie wracały na prelegenta.
Inni - po prostu osłupieli.

.. ciekawe czy Kopernik doświadczył podobnej reakcji gdy ogłaszał traktat o krążeniu ciał niebieskich.

.. tak - przerysowuję - niemniej ciążenie tego wydarzenia trudno opisać inaczej.

Mamy więc ...

  • stopy procentowe które podskoczą 
  • pieniądz - którego jest za dużo 
  • firmy które sa przewartościowane 
  • hiperinflację która radośnie wyściubia swój paskudny łeb zza framugi 
  • możnych - w których rękach skupiony jest kapitał 
  • gdzieś w tle delikatnie przebrzmiewające surowce
  • i ...
  • cykl 7 letni na którego końcu pojawiają się 60-80% spadki 
Ta konferencja zaczyna się robić coraz ciekawsza. 
Can't wait.. what's going to happen next!


Jedno wiem na pewno - stanowczo muszę zaktualizować scenariusze bazowe!

Z poważaniem dla Szanownych

Michał Sankowski


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...