środa, 30 października 2013

GPW: delikatne początki końca ?

... rozpoczyna się zwiększone zainteresowanie inwestorów indywidualnych. 


Szanowni,

Trafił w moje ręce raport GPW odnośnie pierwszego półrocza z porównaniem do poprzednich lat w podziale na trzy główne segmenty rynkowe:
  • Akcje na Rynku Głównym 
  • Akcja na rynku New Connect 
  • Kontrakty terminowe
Na każdym z tych rynków wysterują trzy grupy uczestników: inwestorzy zagraniczni, instytucjonalni i indywidualni.

W jednym z wpisów na tym blogu analizowałem udział powyższych grup w odniesieniu do poszczególnych faz bessy czy hossy. Wniosek jaki sformułowałem mówi że im bardziej zmniejsza się udział inwestorów zagranicznych- a rośnie indywidualnych - tym bliżej końca hossy jesteśmy. 
dokładnie taką sytuację mieliśmy w końcówce ostatniej dużej hossy w roku 2007.

Preludium zmian ... 

Nie rynek główny, nie New Connect- a kontrakty terminowe zaczynają się zmieniać. 
Zobaczcie sami : 


Oprócz kontraktów terminowych -wszędzie indziej maleje udział inwestorów indywidualnych (dobrze) a rośnie zagranicznych (dobrze) i instytucjonalnych (bardzo dobrze) 

Powyższe mogłoby być pewna konsekwencją masowej kampanii reklamowej namawiającej do kontraktów terminowych - mogłoby ale nie do końca jest. 
Kontrakty rosną- ale walutowe.
Masowe bombardowanie użytkowników Forex-em daje efekty w ilości wyszukiwanych fraz w google, i w tym porównaniu inne rynki praktycznie nie istnieją. Stąd teza o popularności na bazie reklamy- upada. 



Pytanie czy kontrakty terminowe są / powinny być - języczkiem uwagi od którego zaczyna się ruch również na innych rynkach. 
o słuszności tej tezy przekonamy się zapewne niebawem- na dziś, jestem rozsądnie spokojny do co dalszych wzrostów na rynku głównym GPW. 

... niemniej- obserwować trzeba - aby zareagować odpowiednio w porę. 

Z poważaniem dla Szanownych 

Michał Sankowski 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Weź udział w dyskusji, zostaw myśl, komentarz, uwagę lub sugestię.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...