piątek, 8 sierpnia 2014

HIT! Rozmowa z Prezesem BPCC, i produkt inwestycyjny który zrewolucjonizuje rynek!

Szanowni,

Mam przyjemność i przywilej zaprosić do przeczytania wywiadu z Panem Michael-em Clay-em, Prezesem Brytyjsko – Polskiej Izby Handlowej (BPCC) oraz partnerem w Firmie Nexus Capital Management.

Panie Prezesie, w trakcie naszej rozmowy chciałbym poruszyć dwa aspekty dotykające inwestycji kapitałowych t.j. : otoczenie makroekonomiczne w Europie i w Polsce oraz  możliwości inwestycyjne na linii Warszawa – Londyn.

Zacznijmy od otoczenia makroekonomicznego. Wiele dziś mówi się o potężnych długach Państw Europejskich w stosunku do PKB, rosnącej inflacji,  zanikającej realnej sile gospodarek i powiązanych z nimi walut. Wiele.. w tym kontekście słów trafia pod adresem Wielkiej Brytanii. Czy może się Pan odnieść do tej sytuacji ?

Zacznę od tego że Funt Szterling, jest obecnie w sile swej wartości wyrażonej kursem do dolara, euro czy złotówki.  Ostatnie notowania znacząco przekraczały poziom 5,24 zł/£. Ciekawa konsekwencją takiego stanu rzeczy jest zwiększone przyciąganie kapitału zagranicznego ku inwestycjom denominowanym w naszej rodzimej walucie – nie tylko inwestycjom w Wielkiej Brytanii ale również w produkty kapitałowe eksponowane na międzynarodowym rynku, wyrażone w Funtach Szterlingach.
Naturalną konsekwencją jest dalszy wzrost wartości Funta i swoisty efekt kuli śniegowej dla kolejnych napływających inwestycji.
Na całość sytuacji nakłada się nieodległa perspektywa wyrażona przez Bank Anglii (pod warunkiem spełnienia wskaźników inflacyjnych i bezrobocia) , dotycząca podniesienia stóp procentowych w Wielkiej Brytanii co w efekcie jeszcze bardziej podniesie atrakcyjność inwestycji wyrażonych w funtach.
W naturalny sposób nie możemy mówić o nierozsądnie dużych podwyżkach – sądzę że pierwszym krokiem będzie 0,25 czy 0,5 punku procentowego gdyż takie działanie musi być uzasadnione ekonomicznie i brać pod uwagę interes gospodarki jako całości.

Z Pana słów wynika iż niebawem Wielka Brytania ma szansę stać się wyspiarską drugą Szwajcarią Europy – z walutą na tyle silną aby była spokojną przystanią na zwichrzonych wodach spekulacji.
Szanse rosną tym bardziej, gdy słucham wypowiedzi przedstawicieli UKIP w Parlamencie europejskim – szczególnie Pana N. Farage ze – a oraz anty-unijnego nastawienia.


Pan Farage jest niesamowitym politykiem, mówiącym dokładnie to czego obecnie ludzie pragną słuchać. Co jest tak ważne i pozytywne to fakt iż kieruje uwagą społeczną w taki sposób iż wykorzystując najgorętsze obecnie tematy – zwraca uwagę równie na te mniej „popularne” wśród mas – a ekonomicznie również istotne.  Obecnie w Wielkiej Brytanii na wokandzie opinii publicznej widnieją trzy główne tematy t.j. Imigracja, Unia Europejska i Państwowa ochrona zdrowia.
W odniesieniu do Unii, osobiście uważam że Brytyjczycy pozostaną członkami Europejskiego klubu, niemniej z istotnie zmniejszonymi prawami – ale również  zobowiązaniami. Nie jestem pewien czy to właściwa droga, niemniej nadchodzące referendum zapowiadane przez premier Camerona z całą pewnością przyniesie odpowiedzi.
Pierwszy najważniejszy temat obecnie w UK to Imigracja – i muszę przyznać iż większość tego co  mówi się o niej publicznie, dość mocno mija się z prawdą. Negatywne argumenty wysuwane przez przeciwników obecnego podejścia adresują wykorzystywanie przywilejów socjalnych, dopłat itp. Przez przyjeżdżających, o czym jednak mówi się o wiele mniej – to korzyści jakie kraj czerpie z pracy imigrantów.
99% osób przybywających do Brytanii do pracy, wykonuje swoje zdania bardzo dobrze, opłaca podatki, nie generuje problemów- wręcz wypełnia lukę, obejmując role i zawody niepopularne wśród natywnych Brytyjczyków.

Podsumowując Pana wypowiedź – jesteśmy na drodze do sukcesu, odbudowujecie gospodarkę, zmniejszacie inflację i bezrobocie .. a co z długiem ? Gdy rozmawiam z przedstawicielami branży finansowej w Polsce – są dosłownie i bez przesady  przerażeni poziomem długu w poszczególnych Państwach Europy oraz w USA i powiązanym z nim „ilościowym luzowaniem” – czyli mówiąc wprost masowym dodrukiem pieniądza. Jaka jest Pana opinia na ten temat ?

Ujmując sprawę brutalnie – USA, już dziś jest bankrutem. Ameryka jest winna więcej niż ma i więcej niż jest w stanie wyprodukować .. i nadal, niezmiennie pożycza i jednocześnie drukuje. Dług Wielkiej Brytanii to obecnie 1,3 tryliona funtów, który zwiększa się z roku na rok.
Jednakże sytuacja którą obecnie obserwujemy w Uk to obok dużego i zwiększającego się długu – również rosnąca i wychodząca z recesji gospodarka oraz, co najważniejsze rosnący eksport. Jeśli nawet weźmiemy sytuację relacji Brytyjsko Polskiej – eksport do Polski zwiększył się o bagatela 14% jedynie w ciągu ostatnich 12 miesięcy.  Jest to niesamowicie dobry wynik i inne rynki zaczynają za nim podążać. Od strony ekonomicznej, jednym z głównych czynników który dopomógł wzrostom był oczywiście słaby funt, który w minionych latach sprawiał że ceny Brytyjskich towarów pozostawały konkurencyjne.
Niemniej jednak, od strony promocji biznesu i przecierania szlaków handlowych  - jednym z główno odpowiedzialnych z taką sytuację, jest właśnie BPCC , która została zauważona przez Brytyjski rząd, i postawiona jako przykład do naśladowania dla innych izb handlowych na całym świecie, jak również została postawiona na ich czele jako organizacja z największym doświadczeniem i najlepszymi efektami w pobudzaniu handlu zagranicznego Wielkiej Brytanii. Jesteśmy bardzo dumni z tego wyróżnienia na tak wysokim szczeblu.

Gratuluję sukcesów i nie pozostaje mi życzyć więcej niźli ich kontynuacji i nieprzerwanego pasma. Przejdźmy zatem do drugiej części naszej rozmowy i dyskusji dotyczącej możliwości inwestycyjnych zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii oraz na rynnach łączących oba kraje.
Polski inwestor indywidualny ,ma obecnie do dyspozycji wiele narzędzi – przez lokaty, metale szlachetne, narzędzie strukturyzowane czy giełdę- ale ma ogromy problem z dokonaniem wybory ze względu na zalew informacji na rynku oraz niewiedze jak wyłuskać z tej powodzi to co naprawdę istotne. Mam wrażenie że inwestor Brytyjski jest bardziej „wyrobiony w tym temacie „ i płynniej porusza się na rynku. Co mógłby Pan doradzić polskim inwesotrom – którą drogę obrać, w jakim kierunku spoglądać ?

Osobiście reprezentuję branże handlu towarowego na skalę masowa i globalną – stąd moje doświadczenie na giełdach papierów wartościowych jest może mniejsze, niemniej, istnieje pojęcie- termin, który łączy ze sobą wszystkie rodzaje inwestycji. Jest nim ryzyko – a dokładniej chęć jego minimalizacji lub zupełnej eliminacji.
Każda inwestycja jest obarczona ryzykiem – często skorelowanym dodatnio ze stopą zwrotu. W Wielkiej Brytanii inwestorzy musza nawet zgadzać się na specjalną regułę podpisywaną przy każdej inwestycji – iż są świadomi ryzyka i konsekwencji z nim związanych.
Jeśli wyjdziemy z tego punktu i zaczniemy patrzeć na rynek inwestycyjny pod kątem minimalizacji ryzyka – idealnym produktem byłby taki, gwarantujący określone zyski bez względu na  sytuację, koniunkturę czy kursy walutowe. Istnieje właśnie taki produkt- nosi nazwę Elite Rentier.
Gwarantuje on stały, stabilny, zapisany umową i potwierdzony dodatkowo przez gwarancje bankowe zysk na poziomie 10% w skali roku z kapitalizacja miesięczną. Obecnie nie ma na polskim rynku produktu o podobnej konstrukcji i tak solidnych gwarancjach przy tak atrakcyjnej stopie zwrotu.

Widzę że jest Pan gorącym orędownikiem tego produktu- a już z całą pewnością jest pierwszorzędnym ambasadorem.  Zupełnie jak gdyby był od czymś w rodzaju Świętego Grala wszystkich inwestycji …

Pomysł na ten produkt był swoistym olśnieniem – chwilą natchnienia i euforią otrzymania odpowiedzi na pytania o najlepszą możliwą formę inwestycji.
Sam byłem pod wrażeniem – czemu, przecież stosunkowo prosty mechanizm nie objawił mi się wcześniej. Cóż, najpewniej na wszystko przychodzi właściwy czas – również na rewolucyjne produkty jak Elite Rentier.

Czy Produkt o który rozmawiamy jest rozwiązaniem oferowanym międzynarodowo ? 

Obecnie, najsilniejsza dystrybucję planujemy rozpocząć właśnie od Polski , niemniej równocześnie wychodzimy z ofertami na liderów rynku i najbardziej znanych inwestorów w takich krajach jak Chiny, Malezja, Pakistan, Francja, Niemcy, Wielka Brytania czy Indie.

Pana opowieść brzmi wręcz bajkowo – ciekaw jestem co może zachwiać tym produktem ? Gdzie leży ryzyko i po czyjej jest stronie ? Czy musimy zwracać przykładowo uwagę na cykle ekonomiczne czy giełdowe ?

Elite Rentier to produkt oparty o handel z gwarancją kapitału zapewnianą przez Bank. W naturalny sposób handel towarami podlega cyklom koniunkturalnym ale wszelkie ryzyka z nim związane bierze na siebie trader – nie przenosząc ich na inwestora.
Rolą inwestora, powierzającego kapitał w ramach naszego produktu jest rola wysoko-oprocentowanego pożyczkodawcy – dla tradera który pozyskany kapitał angażuje w instrumenty finansowe, które zabezpieczają transakcje dotyczące handlu towarami takimi jak pszenica, ropa, gaz, ryż, węgiel czy soja na skalę globalną.  Ot – cały system.

Wystarczy więc posiadać odpowiednią kwotę i zainteresować się inwestycją dającą 10% zysku w skali roku.

Tak i mogę już dziś dodać iż prowadzimy rozmowy z kilkoma największymi bankami w Polsce, posiadającymi duże rzesze klientów poszukujących nowych, innowacyjnych i przede wszystkim bezpiecznych rozwiązań. Niebawem więc może się okazać że nasz produkt znajdzie się pod nazwami własnymi banków Polski w pakietach dla klientów VIP – z tym .. że wtedy oczywiście nie będzie o już 10% w skali roku ale 7 lub 8 .. banki nie są instytucjami charytatywnymi J

Wiedza iż tego typu produkt jest już na rynku gwarantuje iż niebawem pojawią się kolejne, zaś rynek gwarantowanego zysku przy minimalnym ryzyku wejdzie w fazę rozkwitu. Istotnie, od dziś – przyszłość stała się ciekawsza.

Panie Prezesie, chciałbym serdecznie podziękować za Pana czas, wiedzę oraz miłą rozmowę i dyskusję.
Wszystkich zainteresowanych omawianymi tematami zapraszam i zachęcam do dyskusji.

Z poważaniem

Michał Sankowski




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Weź udział w dyskusji, zostaw myśl, komentarz, uwagę lub sugestię.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...